Start Juniorzy Juniorzy Ciężkowianki nadal zwyciężają
Juniorzy Ciężkowianki nadal zwyciężają Email
wtorek, 27 września 2016 09:41


Juniorzy Ciężkowianki w ciągu dwóch dni rozegrali dwa mecze ligowe w ramach rozgrywek o mistrzostwo Podokręgu Chrzanów. Najpierw w czwartek podejmowali na własnym stadionie drużynę Zagórzanki Zagórze i powetowali sobie ostatnią, dość pechową porażkę z Victorią Zalas.

 

Ciężkowianka Jaworzno – Zagórzanka Zagórze 13:0 (1:0)

1:0 – Paździora 26' 2:0 – Pierzchała 53' 3:0 – Paździora 55' 4:0 – Paździora 64'
5:0 – Paździora 65' (karny) 6:0 – Pstraś 67' 7:0 – Miś 68' 8:0 – Borowski 70' 9:0 – Taraur 74' (karny) 10:0 – Glimos 77' 11:0 – Pstraś 79' 12:0 – Jelonek 80' 13:0 – Paździora 85'

Skład: Paluch (46' Głaz) – Kasperkiewicz (46' Hass), Kościak (65” Borowski), Miś, Panek (46' Pstraś), Paździora, Pierzchała, Pieczara (65' Glimos) , Ślusarczyk (70' Jelonek), Świetlicki (55' Guśtak), Taraur

Nadwiślanin Gromiec – Ciężkowianka Jaworzno 0:1 (0:1)

0:1 – Paździora 21'

Skład: Paluch (46' Głaz) – Glimos (46' Borowski), Guśtak, Hass (60' Jelonek), Kasperkiewicz, Miś, Paździora, Pieczara, Pstraś, Ślusarczyk, Świetlicki

 

Choć początek meczu z Zagórzanką nie wskazywał na tak okazałe zwycięstwo młodzi zawodnicy Ciężkowianki rozgromili gości 13:0, a prawdziwy worek z bramkami rozwiązał się w drugiej połowie. Bohaterem meczu był Patryk Paździora, który strzelił pięć bramek, słowa uznania należą się jednak całej drużynie za postawę w przekroju całego spotkania. Cieszy również fakt, że na listę strzelców wpisali się zawodnicy, którzy wrócili do zespołu po dwuletniej przerwie i był to ich pierwszy mecz od tego czasu, Szymon Pstraś i Wojciech Jelonek.

Niespełna 48 godzin później juniorzy rozegrali swoje wyjazdowe spotkanie z Nadwiślaninem Gromiec. Na mecz drużyna jechała osłabiona brakiem trzech podstawowych zawodników, dlatego środek pola został zestawiony przez trenera z konieczności dość eksperymentalnie. Od początku spotkania widać było brak zrozumienia i zgrania pomiędzy zawodnikami co zaowocowało trzema bardzo groźnymi sytuacjami i tylko dzięki doskonałej postawie bramkarza Ciężkowianka zachowała czyste konto. Nasi zawodnicy stwarzali sobie jednak wiele sytuacji pod bramką przeciwnika i jedną z nich na gola, jak się okazało zwycięskiego, zamienił Patryk Paździora. Można powiedzieć, że pierwsza połowa była dość wyrównana i równie dobrze mogła skończyć się wynikiem remisowym. Na drugie 45 minut goście wyszli zmotywowani chęcią zdobycia drugiej bramki i przypieczętowania swojego zwycięstwa, ale mimo dogodnych okazji Patryka Paździory, Bartka Pieczary czy Konrada Misia nie udało strzelić się gola. Również gospodarze mieli swoje okazje wyprowadzając groźne kontry, ale albo minimalnie pudłowali, albo na drodze stał Nasz bramkarz.

Po tych dwóch wygranych Ciężkowianka zajmuje pozycję wicelidera tracąc do prowadzącej Victorii Zalas 3 punkty, a już w najbliższą niedzielę 2 października o 11.00 zmierzy się w Babicach z miejscową Arką. (iw)