Start Relacje ze spotkań A klasa - cenna wygrana w Maślachowicach
A klasa - cenna wygrana w Maślachowicach
Wpisany przez Piotra Żabickiego(foto)   
poniedziałek, 02 kwietnia 2018 19:25

Błyskawica Maślachowice Ciężkowianka Jaworzno

UKS „Błyskawica” Myślachowice - LKS „Ciężkowianka” Jaworzno

1-3 (0-1)

  • 0-1 Damian Radomski 34’
  • 0-2 Biel 48’
  • 1-2 Kaczmarczyk 52’
  • 1-3 Miziński 79’

w Maślachowicach„Błyskawica”: Woźniak- Głowacz, Wicher (Machowski), Cybulski, Kocyk- Wilk (Bała), Piotrowski, Łukasik(Binek), Wojdyła-Zybiński Kaczmarczyk

Trener Marek Tanistra

„Ciężkowianka”: Kotyza – Barański (Radomski M.),  Jochymek, Bulga, Kowalski – Nowak ( Miziński), Woronowicz, Pieczka, Radomski D.( Dziurowicz)- Rzeszutko (Pieczara B. ), Biel(Świerczyński)

Trener Wojciech Tomasiewicz

Sędziowali: Baldy-główny oraz Banaś i Kania (Podokręg Chrzanów)

 „Ciężkowianka” kontynuuje zwycięską passę. Tydzień temu na własnym stadionie w Ciężkowicach ciężkowicki team odprawił z bagażem 4 bramek MZKS Alwernia, zaś w Wielką Sobotę „ciężkowicki walec” zapisał na swoje konto kolejne trzy punkty na trudnym terenie w Myślachowicach. Mecze „Ciężkowianki”  z „Błyskawicą” od zawsze były niezwykle zacięte i wyrównane, a ich końcowy rezultat zwykle do ostatnich minut jest sprawą otwartą. Jesienią po prawdziwym horrorze w Ciężkowicach górą byli podopieczni trenera Wojciecha Tomasiewicza, którzy ostatecznie zwyciężyli 3-2, ale goście w ostatniej minucie spotkania byli dwukrotnie bliscy wyrównania. W ubiegłą sobotę w Myślachowicach mimo lekkich opadów deszczu kibice obydwu drużyn byli usatysfakcjonowani z poziomu zaprezentowanego przez obydwa teamy, które od początku nastawiły się na otwartą grę.

Początek należał do miejscowych, zaś strzegący ciężkowickiej bramki Daniel Kotyza musiał kilkakrotnie zademonstrować swoje nietuzinkowe umiejętności. Z biegiem czasu stopniowo inicjatywę przejmowali goście z Ciężkowic, którzy coraz częściej za sprawą Biela, Rzeszutki i Nowaka niepokoili strzegącego bramki gospodarzy Michała Woźniaka. Wreszcie w 34 minucie wysoki pressing w wykonaniu ciężkowickich graczy przynosi efekt. Piłkę wywalczył wszędobylski Szymon Nowak, który uruchomił Mariusza Biela i Damiana Radomskiego, zaś popularny „Rudy” precyzyjnym uderzeniem pokonał będącego na wykroku golkipera miejscowych. Utrata gola sprawiła, iż „Błyskawica” do końca pierwszej połowy zgasła, zaś na murawie niepodzielnie panowali zawodnicy „Ciężkowianki”. 5 minut później Rzeszutko z 25 metrów ostemplował spojenie słupka z poprzeczką bramki gospodarzy. Początek drugiej odsłony to początkowo dominacja gości. W 48 minucie rozgrywający świetne zawody występujący po przerwie w treningach Damian Radomski wystawia piłkę na 7 metr Mariuszowi Bielowi, który dopełnił formalności pakując ją do siatki. Był to dziesiąty gol najlepszego ciężkowickiego goleadora w tym sezonie. Gdy wydawało się, iż mecz jest już rozstrzygnięty błyskotliwa akcja miejscowych i wycofanie piłki na 12 metr do doświadczonego Kaczmarczyka kończy się uderzeniem tego ostatniego pod poprzeczkę oraz kontaktową bramką. Gol dla miejscowych sprawił, że emocje sięgnęły zenitu, a obydwie drużyny raz po raz sprawdzały umiejętności golkiperów przeciwników. W drużynie gospodarzy szczególnie, gdy przy piłce znajdował się Kaczmarczyk bito na alarm. Na szczęście grający na stoperze Mateusz Bulga potrafił w porę wyjaśnić sytuacje ofiarnymi wejściami. Wreszcie świeżo wprowadzony na boisko Paweł Miziński podobnie jak przed tygodniem w Ciężkowicach uderzeniem w samo okienko zza pola karnego przypieczętował triumf „ciężkowickiej armady”. Mimo okazji z obu stron wynik nie uległ zmianie. Sobotnia wygrana pozwoliła „Ciężkowiance” utrzymać trzecie miejsce w tabeli chrzanowskiej „A” klasy. Za tydzień 7 kwietnia o godzinie 16 „Ciężkowianka” zmierzy się na własnym stadionie w hitowym meczu chrzanowskiej „A” klasy. Rywalem ciężkowickich graczy będzie wicelider tabeli „Arka” Babice do której „Ciężkowianka” traci aktualnie 2 punkty mając 1 więcej rozegrany mecz. W drużynie z Babic grającym trenerem jest jaworznianin Krzysztof Bartyzel. Zapowiadają się  spore emocje. Jesienią w Babicach padł remis 2-2, zaś „Ciężkowianka” wyrównała w ostatniej minucie gry.. Udział w rozgrywkach ligowych jest dofinansowany z budżetu Gminy Jaworzno w ramach realizowanego zadania publicznego pn. „Śladami Biało – Czerwonych. (iw)